Od Redakcji
KS. MIROSŁAW CHOLEWA    5

Artykuły
KS. ARTUR MALINA, Wierny Arcykapłan jako nasz formator 7
HENRYK DZIADOSZ SJ, Bądźcie naśladowcami moimi 16
WOJCIECH GIERTYCH OP, Papieże bez seminarium 24
KS. ANDRZEJ DRAGUŁA, Indywidualizm czy charyzmat? 30
DARIUSZ KOWALCZYK SJ, Swoi i obcy prorocy 39
KRZYSZTOF WONS SDS, Ksiądz umocowany w Słowie 49
AMEDEO CENCINI FdCC, Ku sumieniu paschalnemu 59
KS. ZDZISŁAW KROPLEWSKI, Formacja dla kleryków
czy z klerykami?    69
TADEUSZ ROSTWOROWSKI SJ, Karol Wojtyła –
we wspólnocie i dla wspólnoty
76

Nasza rozmowa
Musimy być w kimś rozkochani.
Rozmowa z RANIERO CANTALAMESSĄ OFMCap     83

Skończyć z celibatem?
Rozmowa z ABP. HIPPOLYTEM SIMONEM    92

Nasza modlitwa
KS. JAKUB SZCZEŚNIAK, On przypomni wam wszystko 103
MNICH BENEDYKTYN, Marcel Van i jego droga wiary w Wietnamie 112
KS. MICHAŁ DAMAZYN, Bł. ks. Michał Sopoćko jako kierownik duchowy 118

Nad nauczaniem Kościoła
KS. WOJCIECH BARTKOWICZ, Czy Biblia jest podręcznikiem etyki chrześcijańskiej? 125

Z życia Kościoła
KAMIL WIELECKI, Wyświęceni wzrastają we wspólnocie 135
MONIKA PRZYBYSZ, ABC wywiadu z księdzem 143

Pytania i odpowiedzi
KS. MIROSŁAW NOWOSIELSKI, Instytucje na nikogo nie czekają 151

Świadectwa
Doświadczyć ludzi 155
Chciałem mieć wspólników 158
Pustelnia uwalnia mnie od terroru... 160
Na drodze krzyża 162
Zdrowie w kratkę 165
Nie chciałem, by ludzie męczyli się z takim księdzem    167
Żeby stal się nie rozhartowała 170

Lektury    174
Kultura 188
Ogłoszenia    192
To Our Readers    194
Contents    196

Drodzy Czytelnicy!
Coraz częściej pojawiają się głosy wieszczące erozję Kościoła w Polsce. Co zrobić, aby nasze parafie, ruchy i stowarzyszenia katolickie, pomimo zagrożenia laicyzacją wynikającą z dobrobytu, żyły wiarą? Czy nie kluczowa jest w tym względzie kwestia stałej formacji prezbiterów? Jak prowadzić formację własną i innych, gdy nie chronią nas już seminaryjne mury?

Tylko jedna księga Nowego Testamentu - List do Hebrajczyków - nazywa Jezusa arcykapłanem. Podczas publicznej działalności identyfikowano Go jako proroka i króla, ale nie widziano w Nim kapłana ani - tym bardziej - arcykapłana. Temu skojarzeniu nie sprzyjał obraz arcykapłanów w pismach narracyjnych Nowego Testamentu.

Rok św. Pawła już minął. Przyniósł zapewne wiele dobrych owoców, co nie znaczy, że słowa i przykład życia Apostoła Narodów nie mogą nas dalej inspirować. W czym zatem może pomóc nam św. Paweł w naszej pracy apostolskiej i jak możemy, kontemplując jego zapatrzenie się w Chrystusa, odnowić w sobie charyzmat kapłańskiego posługiwania i przy­wią­zania do Jezusa?

Zastanawiając się nad sposobami funkcjonowania seminariów duchownych, warto pamiętać, że ani Pius XII, ani Paweł VI, ani Jan Paweł II nie odbyli normalnej formacji seminaryjnej. Droga do kapłaństwa każdego z nich była z różnych powodów nietypowa. Czy ten fakt nie odegrał jakiejś znaczącej roli w ich ludzkim i kapłańskim dojrzewaniu?

Od czasu do czasu powracają dyskusje, również z udziałem duchownych, w których stawia się tezę, iż dla hierarchów pragnących chronić siebie i zachować status quo Kościoła najlepszym księdzem jest BMW, czyli bierny, mierny, ale wierny. Zapewne niejeden ksiądz, który słusznie czy niesłusznie dostał „po uszach” od swoich przełożonych, podzieli to przekonanie. (...)

Jezus dał swojemu Kościołowi takie oto zapewnienie: "Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy" (J 16,13). Chrześcijańskie dojrzewanie w wierze, w tym stała formacja kapłańska, polega w gruncie rzeczy na nasłuchiwaniu i wypatrywaniu znaków Ducha. W Credo mówimy: "Wierzę w Ducha Świętego, (...) który mówił przez proroków".

W książce Oddech życia, poświęconej formacji stałej, Amedeo Cencini jeden z akapitów rozważań zatytułował prowokacyjnie: "Przeklęta (klerykalna) zarozumiałość". Miał na myśli kapłańskie schorzenie, które potrafi skutecznie marginalizować naszą troskę o siebie. Pojawia się po­woli i niezauważalnie. Nieraz tuż po wyjściu z seminarium. Jest jakimś rodzajem "przeklętego", niewypowiedzianego głośno przed sobą przekonania, że już nie potrzebujemy formacji. Skąd może się brać to przekonanie? (...)

Wnętrze człowieka jest bogatą i skomplikowaną rzeczywistością, złożoną z różnych czynników i składników. To przestrzeń nieograniczona i powierzona wyłącznie konkretnemu "ja", które myśli i kocha lub rozeznaje i postanawia, ale łączą się w niej wszystkie władze i zasoby "ja", mniej lub bardziej przejawiane i mu znane. (...)

Dzisiejsze czasy ciągle skłaniają nas do weryfikowania pomysłów na procesy wychowawcze. Jedną bowiem z wiodących cech współczesnego świata jest zmienność połączona z umiejętnością dostosowania się do nowych warunków życia. Świat dzisiejszy zmienia się tak szybko, że trudno jest dopasować się do nowych wyzwań. Dlatego instytucje wychowawcze muszą nadążyć za zmieniającymi się warunkami i za nowymi wyzwaniami stojącymi przed młodymi ludźmi. (...)

Jest rok 1949. Ponure czasy stalinowskie sieją w Polsce grozę i zniszczenie wszystkiego, co wolne i niezależne. Coraz mocniej zdają się narzu­cać swoje panowanie. Jakby nie wystarczyło prawie sześciu lat niemieckiej okupacji z ogromem cierpienia i deptania podkutymi żołnierskimi butami zaborcy wszelkich wartości.

Copyright: Wydawnictwo BERNARDINUM Sp. z o.o.