Od Redakcji
Od Redakcji

Artykuły
KS. MACIEJ WAROWNY, Konieczny był grzech Adama...
DARIUSZ KOWALCZYK SJ, Śmierć Kościoła a Pascha Pana
MICHAŁ ZIOŁO OCSO, Halo, proszę się nie rozłączać!
KEVIN M. CLARKE, Co mamy rozbijać o Skałę?
MARIAN GRABOWSKI, O dziecięcej niewinności
KS. PIOTR MAZURKIEWICZ, Czy grozi nam scenariusz irlandzki?
BOGDAN GIEMZA SDS, Skandale a wiara według Benedykta XVI
WACŁAW KRÓLIKOWSKI SJ Trzy stopnie pokory według św. Ignacego Loyoli

Nasza rozmowa
Zobaczyć człowieka w człowieku - Rozmowa z KS. ARKADIUSZEM PAŚNIKIEM

Nasza modlitwa
GRZEGORZ GINTER SJ, Chwała pośród ciemności
JAROSŁAW KLIMCZYK CRL, Wina
KS. PAWEŁ GAŁUSZKA, Uznaję nieprawość moją...
KS. BARTOSZ SZOPLIK, Msza na czas zarazy

Z życia Kościoła
GERARD FRANCISCO P. TIMONER III OP, Komunia i dystans
KENNETH G. DAVIES OFMConv, Duszpasterz czy chodząca katastrofa?
PAWEŁ BORTKIEWICZ TChr, Querida Amazonia – dlaczego tylko marzenia?

Pytania i odpowiedzi
KS. EMANUEL PIETRYGA, Bez ślubu ubóstwa, ale...

Świadectwa
Nie wiedziałem, jak na nowo posklejać swoje życie – KS. LESZEK
Codziennie trwa walka – ZAKONNIK
Odbudować, co się da – ALDONA I JAN
Umieranie – KS. KRZYSZTOF BROSZKOWSKI
Musimy razem przejść tę drogę – KS. ZBIGNIEW SZOSTAK

Lektury
Świadomość i oczyszczenie. Ochrona małoletnich w Kościele. Międzynarodowa konferencja, Watykan, 21-24 lutego 2019, tłum. ks. dr Piotr Olszanowski, Wydawnictwo Ojców Franciszkanów Niepokalanów, Teresin 2020, ss. 248.
KARDYNAŁ ROBERT SARAH Z BENEDYKTEM XVI, JOSEPHEM RATZINGEREM, Z głębi naszych serc, tłum. Agnieszka Kuryś, Wydawnictwo Sióstr Loretanek, Warszawa 2020, ss. 152.
DARIUSZ JASTRZĄB, Literacki obraz księdza w pierwszej połowie XX wieku, Wydawnictwo i Drukarnia Świętego Krzyża, Opole 2017, ss. 228.
ASIA BIBI, ANNE-ISABELLE TOLLET, Nareszcie wolna! Historia uwolnienia skazanej na śmierć chrześcijanki z Pakistanu, tłum. Dorota Zańko, Wydawnictwo Esprit, Kraków 2020, ss. 248.
KS. JULIÁN CARRÓN, Bezbronne piękno, tłum. Zofia Anuszkiewicz, Krystyna Borowczyk, Monika Cifoletti, Wydawnictwo i Drukarnia Świętego Krzyża, Opole 2019, ss. 370.

Kultura
Buntownik z wyboru – Marek Kotyński CSsR



Ogłoszenia

To Our Readers

Contents

Drodzy Czytelnicy!

Abp Fulton J. Sheen postawił kiedyś tezę o cykliczności obumierania i wzrostu Kościoła w różnych momentach jego historii. Jest to dowód autentyzmu jego komunii z umęczonym i zmartwychwstałym Jezusem, któremu Apokalipsa przypisuje status „Baranka, jakby zabitego” (Ap 5,6). Umieranie Kościoła i jego cudowne wskrzeszenie to zatem świadectwo głębi życia eucharystycznego: czynimy to (nasze eklezjalne obumieranie) – na Jego pamiątkę (D. Kowalczyk SJ).

„O, zaiste konieczny był grzech Adama, który został zgładzony śmiercią Chrystusa! O, szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel!” Najprawdopodobniej autorem tego zdania, które każdego roku wyśpiewujemy w noc zmartwychwstania Chrystusa, jest św. Ambroży.

Jezus wiedział, że Jego uczniowie w obliczu grzechów wewnątrz Kościoła oraz prześladowań z zewnątrz nie raz zwątpią. Dlatego z jednej strony zapowiadał, że to musi się stać: „podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień (...). I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich” (Łk 21,12.17).

Trudno o. Piotra Rostworowskiego, benedyktyna i kamedułę, posądzić o naiwność i pięknoduchostwo, a jednak wypowiedział słowa, które w obliczu wielu obecnych kryzysów Kościoła zdają się być pozbawionym realizmu kolejnym szlachetnym „uśmierzaczem”. Wrażenie to potęguje, chcąc nie chcąc, nasza dzisiejsza mentalność, ulegająca pokusie zamieniania wszystkiego na public relation i rozpatrująca każdy ludzki problem w kategoriach techniki, manipulacji i sukcesu.

Na prowadzonych w 2007 roku zajęciach z Listu do Hebrajczyków jezuita o. James Swetnam zdradził nam dwie mądrości niemieckiego biblisty, Joachima Jeremiasa. Pierwsza: codziennie czytajcie rozdział Nowego Testamentu po grecku. To rzeczywiście bardzo mądra rada! A druga? Wciąż słyszę głos o. Swetnama: „Nie bójcie się zabijać własnych dzieci”. Powitały ją nerwowe śmiechy i zdziwione spojrzenia – studenci teologii najwyraźniej nie wiedzieli, co o tej radzie myśleć.

Trzeba zacząć od pytania. Czy do mojego opisu świata przynależy kategoria niewinności? Bez niej nie sposób zrozumieć chrześcijaństwa. Pojęcie to znajduje się u fundamentu historii upadku i zbawienia: pierwotna niewinność człowieka u zarania jego dziejów – jej utrata – pozostałości pierwotnej niewinności – zbawcza niewinność Jezusa. Medytacja nad Bożą nieskazitelnością i czystością dziecka są wstępem do refleksji nad tajemnicą niewinności Boga i człowieka.

Czy Kościół w Polsce spotka podobny los jak Kościoły w najbardziej katolickich do niedawna krajach, takich jak Irlandia, Hiszpania czy Malta? W polskiej prasie można spotkać wiele artykułów na ten temat, które jednak da się podzielić na dwie grupy.

Kościół znalazł się w permanentnym kryzysie. Taki wniosek można by wysnuć na podstawie informacji o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez duchownych i zakonników, które ujrzały światło dzienne w ostatnich latach. Co więcej, reakcja władz kościelnych w przeszłości nie zawsze była odpowiednia.

Podstawowym celem człowieka jest głęboka więź z Trójosobowym Bogiem na wzór relacji Trzech Osób Boskich między sobą. Do takich bowiem relacji stworzył Bóg człowieka.

W niezwykle poruszającej książce Dar przyznaje Ksiądz: „Przez lata kapłańskiej służby szukałem cudownego lekarstwa. Magicznej recepty, by wreszcie zagoić rany swoje i innych. Bez powodzenia...”. Czyli nie da się tak do końca uzdrowić pewnych ran? A może w życiu chrześcijańskim nie o to chodzi, by szukać całkowitego uzdrowienia, wyleczenia, zapomnienia...?

Znajdujemy się w Wieczerniku. Rozpoczęły się wydarzenia, które doprowadzą do wydania Jezusa, Jego męki, śmierci i wskrzeszenia z martwych. Słowa Jezusa wskazują na to, że jest On ściśle zjednoczony z Ojcem. Spróbujmy i my wejść w bliskość z Ojcem.

Nie lubimy winy. Boimy się jej. Gdy przychodzi, budzi w nas wstyd i lęk. Wstyd ściąga z nas maskę, pod którą ukrywamy niechcianą prawdę o sobie. Lęk grozi nam karą utraty dobrego imienia, czci oddawanej nam przez ludzi, poczucia własnej wartości. Boimy się kary Bożej.

Odczytywany w piątek każdego tygodnia podczas jutrzni Psalm 51 jest zachętą do medytacji, pozwalającej odkryć zło gnieżdżące się w ludzkim sercu, i do tego, by prosić Pana o oczyszczenie i przebaczenie.

W czasie przygotowania paschalnego Roku Pańskiego 2020 Kościół rzymski wzbogacił się o nowy formularz mszalny „Na czas pandemii”. Liturgia Kościoła jest „«żywa» – jak powiedział papież Franciszek do włoskich liturgistów w 2017 roku – ze względu na żywą obecność Tego, który «przez swoją śmierć zniweczył śmierć naszą i zmartwychwstając przywrócił nam życie» (I Prefacja wielkanocna).

Drodzy Bracia i Siostry, członkowie Rodziny Dominikańskiej! Pan moim światłem i zbawieniem moim: kogo mam się lękać? Pan obrońcą mojego życia: przed kim mam się trwożyć? Albowiem On przechowa mnie w swym namiocie W dniu nieszczęścia, ukryje mnie w głębi swego przybytku. (Ps 27,1.5)

Jaki związek ma formacja kapłańska z robieniem kanapek w darmowej kuchni? W jaki sposób zapakowanie sprzętu medycznego na misje może pomóc komuś zostać ojcem duchownym? I co wspólnego ma odwiedzanie przez seminarzystę domu starców i spotykanie tam przypadkowych osób, które prawdopodobnie nie dożyją jego święceń, ze staniem się duszpasterzem?

12 lutego 2020 roku Franciszek opublikował adhortację apostolską po Synodzie dla Amazonii Querida Amazonia1. Jest to dokument posynodalny, należy zatem go rozpatrywać w kontekście samego Synodu Biskupów dla regionu Amazonii, który odbył się w Rzymie w dniach 6-27 października 2019 roku.

Kiedy posiadane pieniądze nie deprawują księdza?
Najkrócej odpowiedziałbym na to pytanie w następujący sposób: kiedy ksiądz wierzy w Boga i bardzo poważnie traktuje swoją więź z Nim, wtedy pieniądze nie mogą go deprawować.

Zawsze starałem się gorliwie pracować, mieć dobry kontakt z ludźmi, być wrażliwym na ich potrzeby i problemy. Podejmując różne zadania duszpasterskie, szybko zyskiwałem sympatię ludzi, stawałem się „fajnym księdzem”, z którym można o wszystkim pogadać.

(…) Odnosiłem, po ludzku rzecz biorąc, sukcesy duszpasterskie. Ale tak naprawdę nie radziłem sobie ze swoją emocjonalnością, seksualnością, osądzaniem współbraci. Uciekałem w aktywizm duszpasterski. Byłem pasterzem, który pasie sam siebie. Zastanawiałem się, co się dzieje.

(…)ALDONA: Jan miał swoje pieniądze i wpadał w furię, gdy nie było go na coś stać. Zaczął brać kredyty. Ja uważałam, że trzeba oszczędzać i zaciskać pasa. Poczucie własnej wartości topniało we mnie błyskawicznie. Brak pracy i własnych pieniędzy, główne wady męża, czyli złość i furiactwo, doprowadziły do tego, że byłam szczęśliwa, gdy zamykały się za nim drzwi. ...

(…) Pracuję w Chartumie w Sudanie. Jechałem ostatnio naszym nowym małym samochodem załatwić pewną ważną sprawę. Do tego samochodu przesiedliśmy się ze starego, rozklekotanego, psującego się co chwila suzuki. Zauważyłem pewną zatrważającą postawę w sobie. Moje serce zaczęło być daleko od tych, którzy na ulicy prosili o pomoc.

Od 18 lat pracuję jako proboszcz i kustosz w sanktuarium w Zabawie. To miejsce z racji życia i męczeństwa bł. Karoliny było i jest szczególnie bliskie młodym ludziom, którzy tu pielgrzymują, aby poszukiwać wzorca dla swojego życia i wsparcia w zmaganiach na czas dojrzewania w wierze, jak również miłości, którą chcieliby realizować w życiu małżeńskim i rodzinnym.

Książka, która ukazała się pod patronatem abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, ze wstępem nuncjusza apostolskiego w Polsce, abp. Salvatore Pennacchio, stanowi przekład z języka włoskiego publikacji zbierającej dokumenty konferencji, jaka odbyła się w Watykanie w lutym 2019 na temat ochrony małoletnich w Kościele.

Burzliwe spory w Kościele wokół sakramentu święceń oraz związanego z nim celibatu przynagliły dwóch duchownych do zabrania głosu w czasie, gdy „kapłaństwo przechodzi przez czas ciemności” i niemało księży zdezorientowanych kwestionowaniem ich stanu (przyjęcie daru celibatu i złożenie przyrzeczenia) „przeżywa pokusę, by zrezygnować i wszystko zostawić”.

Archibald Joseph Cronin, Reinhold Schneider, Giovanni Guareschi, Gilbert Keith Chesterton, François Mauriac, Georges Bernanos, Graham Greene, Lanza del Vasto – co ich łączy? „Ośmiu pisarzy, osiem wrażliwości i osiem odmiennych spojrzeń na kapłaństwo.” Tworzyli w XX wieku i każdy z nich na kartach swych literackich dzieł zawarł pewien obraz księdza.

Jej sprawą żył cały Kościół, a właściwie niemal cały świat. Petycje o jej uwolnienie podpisywali chrześcijanie różnych wyznań, ale także inni ludzie dobrej woli, którym na sercu leży sprawa obrony ludzkiej godności i wolności. Asia Bibi, skazana na karę śmierci za bluźnierstwo przeciwko Mahometowi, którego zresztą wcale nie popełniła, dzięki uruchomieniu potężnej machiny składającej się zarówno z działań dyplomatycznych i lobbingowych, jak i z modlitwy i postu tysięcy ludzi, wreszcie odzyskała wolność.

„Kto raz spotkał się z jego głębokim, ale jednocześnie łagodnym spojrzeniem, które przeszywało duszę, nigdy tego nie zapomni, nosi je ciągle w swoim sercu. To tak, jak gdyby w tym spojrzeniu zobaczyć Jezusa. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, w chwilach strachu, zniechęcenia, potrzebujemy takiego spojrzenia.” Tak o założycielu ruchu Comunione e Liberazione, ks. Luigim Giussanim, pisze ks. Julián Carrón.

Postać ks. Jana Ziei, urodzonego w 1897 roku koło Opoczna i zmarłego w 1991 roku w Warszawie, jest znana starszemu pokoleniu prezbiterów, ale pobieżnie. Młode pokolenie nie wie o nim wcale albo tylko niewiele, mimo świeżo wydanych książek: wywiadu-rzeki Życie Ewangelią spisanego przez Jacka Moskwę i rozważań biblijnych ks. Ziei Ewangelia i życie.

Pastores poleca