Żadna instytucja na świecie nie może obyć się bez archiwów. Swoje archiwa posiadają nawet tak małe organizmy społeczne jak rodzina, a cóż dopiero mówić o tak wielkiej instytucji jak liczący ponad miliard wyznawców Kościół.


Nie będzie chyba przesady w stwierdzeniu, że papieskie archiwum było najstarszą i przez pewien czas jedyną instytucją Kościoła. Na początku mieściło się w jednej sakwie podróżnej, by z czasem rozrosnąć się do dzisiejszych rozmiarów, zajmując obecnie 85 km półek z dokumentami. Najprawdopodobniej ową torbę nosił ze sobą św. Marek Ewangelista, który towarzyszył pierwszemu papieżowi – św. Piotrowi w jego podróży do Rzymu jako sekretarz, przewodnik, tłumacz, ale również jako jego osobisty archiwista. Zdaniem historyków archiwum na początku zawierało listy członków, świadectwa chrztu czy rejestry osób otrzymujących zapomogi za pośrednictwem diakonów.
Jak każda wspólnota, która się rozrastała, Kościół nie był w stanie obyć się bez coraz większej dokumentacji. (…)


Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 88 (3) 2020.

Pastores poleca