Historię tę można by w zasadzie rozpocząć cytatem z dawne­go przeboju: „Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel”, choć na szczęście na tym fragmencie podobieństwa z popkulturową balladą się kończą. Zaczęło się zaś od zaskakującej i serdecznej przyjaźni trzech młodych mężczyzn studiujących na stypendium w Niemczech w roku milenijnym.


Dla każdego z nas rok ten był jakoś przełomowy. Koniec studiów to okres precyzowania życiowych projektów, podejmowania trudnych decyzji, kreślenie najważniejszych perspektyw. Po czę­ści wspólne studia, a po części wspólne mieszkanie w akademiku połączyło nas w bardzo istotnych rozmowach, a niebawem także w niemal codziennej modlitwie, na którą, zresztą, zapraszaliśmy innych studentów. Mimo wszystkich różnic mieliśmy radosne poczucie, że naprawdę chcemy szukać Boga i na Nim oprzeć na­sze życie. Śmialiśmy się, że tworzymy malownicze trio charyzma­tyka, heretyka i mistyka. […]

DUSZPASTERZ


Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 86 (1) 2020.

Pastores poleca