Chodzi o to, żeby treść Dnia Papieskiego stała się motywem naszej modlitwy – mówi ks. Dariusz Kowalczyk. – Módlmy się o to, aby mieć dobre sumienie i nie bać się prawdy. Nawet jeżeli będzie ona dla nas trudna – dodaje Przewodniczący Zarządu Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. 16 października obchodzimy XXII Dzień Papieski pod hasłem „Blask prawdy”.


Hasłem tegorocznego Dnia Papieskiego, który obchodzimy 16 października stały się słowa „Blask prawdy”. Dlaczego właśnie one?

Hasło Dnia Papieskiego określa zawsze Konferencja Episkopatu Polski, na zebraniu plenarnym. Dzisiaj, kiedy w obiegu publicznym, także medialnym, społecznym czy politycznym, mamy potężny problem z prawdą – chcemy znaleźć twardy grunt, na którym możemy stać. Zwróćmy uwagę na same tylko hasła, które się pojawiły w ostatnich latach: półprawda, ćwierćprawda, fake news. Hasło „Blask prawdy” wskazuje na dwa ważne elementy prawdy, która jest nam w życiu potrzeba.

O jakie elementy prawdy chodzi?

Najpierw to ustalenie co jest prawdą, a co kłamstwem, co jest rzeczywistością, a co nią nie jest. Potem, to zagadnienia metafizyczne i teologiczne – Prawda, która przyniósł i którą jest Jezus Chrystus. Po pierwsze, że jest Synem Bożym, że objawił nam siebie, ale też dzięki Sobie, objawił nam to kim jest człowiek. Przypominają się słynne słowa Jana Pawła II, że człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa.
Te dwie prawdy są nam bardzo potrzebne. Nie kreujemy ich, co jest bardzo ważne, bo dziś wiele kierunków myślowych czy filozoficznych mówi o tym, że człowiek jest twórcą prawdy, że on musi stworzyć własną prawdę, że każdy ma własną prawdę. Natomiast hasło tegorocznego Dnia Papieskiego pokazuje, że jest prawda obiektywna, niezależna od nas, że my ją tylko poznajemy. Także w Chrystusie możemy poznać prawdę o sobie samym, o naszym powołaniu.

Słowo „prawda” budzi skojarzenia z sumieniem…

Tak, drugi wymiar hasła „Blask prawdy”, to kwestia sumienia. Rozum rozpoznaje prawdę, sumienie nas popycha do tego, co dobre, a jednocześnie hamuje przed tym, co złe. Jest też trybunałem, dlatego, że po każdym słowie, czynie, czy braku czynu człowiek otrzymuje informację zwrotną, w postaci albo pokoju i radości, albo stanu, który nazywamy wyrzutem sumienia.
Sobór Watykański II, a za nim Jan Paweł II, bardzo wiele razy powtarzał, że sumienie jest sanktuarium człowieka. Rzeczywiście tak jest! Kiedy już wszystko to, co na co dzień mnie pochłania odchodzi na bok, to wtedy jestem sam na sam z Bogiem – właśnie w sumieniu. Tam odkrywam Jego głos, który jest subtelny, bo Pan Bóg nie chce złamać naszej wolności.
Niektórzy czynią zarzut sumieniu, że ono jest bardzo słabe, podczas gdy namiętności są bardzo mocne. Bóg zachęca nas, motywuje, ale jednocześnie robi to tak subtelnie, żebyśmy mogli zachować własną godność i wolność.

Dlaczego sumienie jest tak bardzo istotne?

Ucieczka od tego, co mówi mi sumienie, jest świetnym przepisem na katastrofę człowieka i jego życia. Natomiast pójście za głosem sumienia, podkreślmy – uformowanego sumienia, jest przepisem na życie. Nie jest to recepta na życie łatwe, ale niezwykle wartościowe. To potwierdzi każdy, kto tą drogą idzie. Ta przygoda z sumieniem czasami bywa bardzo nieprzyjemna, ale jest nam bardzo potrzebna.

Jak duchowo przeżyć Dzień Papieski?

Dzień Papieski jest dla wszystkich, nie tylko dla Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Dzień Papieski jest po to, żebyśmy oddali głos papieżowi i wsłuchali się w jego słowa i potem za tym poszli. Ten dzień jest potrzebny, żebyśmy sobie przypomnieli jego nauczenie i żebyśmy to też przemodlili.
Chodzi o to, żeby treść Dnia Papieskiego stała się motywem naszej modlitwy. Módlmy się o to, aby mieć dobre sumienie i nie bać się prawdy. Nawet jeżeli będzie ona dla nas trudna chciejmy jej poszukiwać i bądźmy aktywni w tym procesie.
W tym roku dotykamy fundamentalnej prawdy, dotyczącej kształtu człowieczeństwa, kształtu świata, bo od sumienia i jego aktywności niezwykle wiele zależy. Papież kiedyś tak napisał – mówi się, że historia dzieje przez wielkie wydarzenia: bitwy, pokoje i sojusze. To jest historia pisana niejako od zewnątrz. Jest jednak jeszcze jeden, jeszcze ważniejszy wymiar, który pozwala zrozumieć głębię historii. To uświadomienie sobie, że historia jest pisana historią ludzkich sumień.

Co znaczą te słowa?

Papież powiedział wyraźnie, że historia świata jest historią ludzkich sumień – zwycięstw moralnych i niestety też klęsk. Myślę, że w tym roku warto sobie szczególnie ten fragment przypomnieć. Gdy patrzymy na czyny danego człowieka, widzimy to co jest na zewnątrz. Aby zrozumieć motywy jego działania, trzeba wejść bardzo głęboko w jego duszę, w jego sumienie. Oczywiście to w pełni wie tylko Bóg, my – tylko częściowo. Ten głos papieża jest nieprawdopodobnie ważny. Historia świata, jest rzeczywiście historią pisaną przez ludzkie sumienia. To jest sedno tego Dnia Papieskiego.

Dziękuję za rozmowę.

***
Obchodom Dnia Papieskiego towarzyszy coroczna kościelna i publiczna zbiórka środków na stypendia edukacyjne dla młodych, zdolnych niezamożnych osób z małych miejscowości. Nowe stypendia można ufundować wysyłając SMS o treści „STYPENDIA” na nr 74 265, wrzucając datek do puszki kwestarskiej w kościołach lub na ulicach miast. Przez cały rok program stypendialny można wesprzeć wpłacając środki na konto Fundacji: 75 1240 2034 1111 0000 0306 8582. Możliwe jest również wsparcie programu stypendialnego poprzez wpłaty na stronie www.e-zbiorka.pl.
Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” pomaga zdolnej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości. Program stypendialny, do którego można dołączyć już w VII klasie szkoły podstawowej trwa aż do zakończenia studiów. Oprócz wsparcia finansowego Fundacja oferuje swoim podopiecznym formację w duchu nauczania św. Jana Pawła II, który jest jej patronem.


Źródło: https://www.ekai.pl/ks-kowalczyk-na-dzien-papieski-modlmy-sie-o-to-aby-nie-bac-sie-prawdy/
Fot. Monika Wójcik / FDNT


Pastores poleca