Kaplica Matki Bożej Na Jasnej Górze Msze święte i nabożeństwa, a także sakrament pokuty i pojednania, sprawowane są według stałego rytmu. Od kilku dni ustał jednak przyjazd zorganizowanych grup pielgrzymkowych na Jasną Górę. Codzienny, wieczorny Apel Jasnogórski, transmitowany przez media na cały świat, od 10 marca połączony jest z modlitwą o ustanie epidemii rozprzestrzeniania się koronawirusa. Paulini zachęcają do łączenia się z Jasną Górą on-line.



W łączności z Kościołem powszechnym, z uwzględnieniem Komunikatu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, jasnogórskie sanktuarium pozostaje otwarte, a paulini służą pielgrzymom, głosząc Ewangelię i sprawując sakramenty.

Jednocześnie wprowadzone zostały pewne prewencyjne środki ostrożności w sytuacji zagrożenia koronawirusem.

„Od kilku dni ustał przyjazd grup zorganizowanych, pielgrzymkowych na Jasną Górę. Pojedyncze osoby oczywiście przybywają na modlitwę - mówi o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry w wywiadzie dla Niedziela TV - Kościół, klasztor nie jest zamknięty, a więc na modlitwę można przyjść. Jak na ten moment, sprawujemy sakramenty, Msze św. w Kaplicy Matki Bożej i w innych miejscach na Jasnej Górze, zgodnie z harmonogramem, również sprawujemy sakrament pokuty. Oczywiście, że zastosujemy się do wszystkich zarządzeń władz administracyjnych. Ta sytuacja zmienia się dynamicznie, wiec także od tej strony będą pojawiały się pewnie nowe wytyczne, które nas będą obowiązywały”.

„Mając na uwadze zagrożenie zdrowia, wprowadzamy na Jasnej Górze prewencyjne środki ostrożności - mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry w rozmowie z Radiem Jasna Góra - Te wszystkie wskazania, a wiec znak pokoju poprzez skinienie głowy, opróżnienie wszystkich kropielnic z wody święconej, założone folie na kratach konfesjonałów, środki dezynfekujące dla księży, możliwość przyjęcia Komunii świętej na rękę, jak również niecałowanie krzyża, który normalnie, w Wielkim Poście, w sposób szczególny pragniemy uszanować, teraz ten nasz szacunek dajemy krzyżowi poprzez skinięcie głowy - tak, aby po ludzku to wszystko, co mogłoby sprawić, że doszłoby do zakażania, żeby tego unikać”.

Zamknięte dla zwiedzających zostały muzea jasnogórskie. Odwołane zostały pielgrzymki grup zorganizowanych, m.in. diecezjalne pielgrzymki maturzystów, a także najbliższa Pielgrzymka Przewodników Turystycznych oraz przyszłotygodniowa Pielgrzymka Obrońców Życia.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra zachęca do modlitwy i uczestnictwa w nabożeństwach - on-line, przez telewizję Trwam i internet.

„Dzięki mediom możemy trwać na modlitwie. Dzięki przekazowi telewizyjnemu i internetowemu ludzie, którzy są w domach, mogą być duchowo obecni na Jasnej Górze - mówi o. przeor - Według mnie to jest wielki skarb na ten trudny dla nas czas, że i udział w Apelu Jasnogórskim, i łączenie się z Jasną Górą on-line podczas innych nabożeństw, które są w Kaplicy Matki Bożej, staje się wielkim dobrodziejstwem dla tych, którzy chcą trwać na modlitwie. To jest też wielka nasza siła i nadzieja we wspólnej modlitwie, w tym wspólnym trwaniu przed Panem, w tym zawierzaniu Maryi tej trudnej sytuacji, w której też musimy umieć się odnaleźć”.

Paulini zachęcają wiernych do duchowej łączności z sanktuarium oraz korzystania z transmisji internetowej na kanale Youtube, za pośrednictwem Radia Jasna Góra oraz jasnogórskich stron internetowych: www.jasnagora.pl oraz www.jasnagora.com.

„Jako sanktuarium Matki Bożej jesteśmy tym miejscem, które jest miejscem modlitwy i miejscem, gdzie przychodzimy, by w dłonie Maryi powierzać nasz los, również w tych trudnych sytuacjach dla nas. Jako ludzie wierzący szukamy u Maryi wsparcia. Ona tyle razy w życiu naszego narodu, w życiu Kościoła okazała się pomocą i obroną” - mówi o. przeor.

W modlitwę Apelu Jasnogórskiego od kilku dni włączony jest śpiew 'Suplikacji” - szczególnej modlitwy błagalnej: „Ufamy, że Bóg wysłucha naszej modlitwy. Przede wszystkim modlimy się za siebie nawzajem, żeby w tej trudnej sytuacji nie poddać się jakiejś panice, ale z ufnością patrzeć w przyszłość i Bogu zawierzyć nasz los. Modlimy się też z nadzieją, że ta trudna sytuacja ustąpi. Modlimy się o nadzieję dla całego świata, dla nas samych” - mówi przeor Jasnej Góry.

„Na wszystko, co dzieje się wokół nas, jesteśmy zobowiązani patrzeć oczyma wiary - podkreśla o. kustosz Waldemar Pastusiak - Rzeczywiście, ten czas takiego obostrzenia, różnych środków, bycia w domu, niekontaktowania się z innymi na pewno dla nas, ludzi wierzących powinien być zachętą do tego, żeby wejść głębiej w siebie samego. I myślę, że ten czas takiej obawy o nasze zdrowie, o nasze życie, jest czasem zapytania się o to - jaka jest moja relacja z Panem Bogiem. I na pewno to powiedzenie - 'jak trwoga to do Boga' - powinno dzisiaj nabrać innego wymiaru - jeśli nie do Boga, nie do Maryi, to do kogo?”

oprac. o. Stanisław Tomoń/BPJG
na podstawie informacji Radia Jasna Góra i Tygodnika Katolickiego 'Niedziela'
2020-03-12, czwartek, godz. 18.00

 




Źródło:
http://www.jasnagora.com/wydarzenie-13707

Pastores poleca