„Tańcząc śpiewać będą: ≪Wszystkie moje źródła są w tobie≫” (Ps 87,7). Miasto, księga i źródło: od góry Syjon do miasta Boga żyjącego. Pozornie miasta, księgi i źródła nic ze sobą nie łączy. A jednak w narracji Psalmu 87 stały się one elementami, na których Psalmista oparł swoją opowieść o narodzie wybranym i ludach pogańskich, często tak wrogich wobec Izraela, które również znajdą w końcu swoje miejsce w mieście Boga żyjącego. W krótkim hymnie została zawarta wielka opowieść, słowo w pewnym sensie nieoczekiwane, zaskakujące jak prorocka wypowiedź, ale znajdujące swoją kontynuację w objawieniu Nowego Przymierza.


Psalm 87

Psalm 87 to jedna z pieśni Syjonu1. Hymn zawierający zaledwie siedem wersetów, a mimo to trudny w swojej formie literackiej, o czym świadczy niemała liczba egzegetów próbujących go „przeredagować” w taki sposób, aby bardziej odpowiadał „logicznemu myśleniu” współczesnego odbiorcy. Nie ma powodu, by tak głęboko ingerować w jego formę, a pośrednio w treść. Współczesne tłumaczenia, opierające się na tekście hebrajskim, dobrze oddają jego sens. Dla wierności zamysłowi autora trzeba pozostawić pewne niespójności, a zwrócić większą uwagę na wymowę hymnu. Jest to psalm, który mówi o… (…)

[1] Jest to grupa psalmów podkreślających centralne znaczenie góry Syjon, stolicy Jerozolimy, a w konsekwencji chwałę samego Boga, który w tym miejscu założył swoją siedzibę pomiędzy ludźmi.



Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 108 (3) 2025.


ANDRZEJ KIEJZA OFMCap (ur. 1963), biblista, rekolekcjonista, poeta. Opublikował m.in. książki: „Twoje słowo jest lampą.” Przewodnik dla spragnionych Słowa Bożego, Na obraz i podobieństwo i Paradoks poety.

Pastores poleca