Wieczorem w piątek 24 marca 1944 roku wielu parafian z Markowej zebrało się w kościele św. Doroty. Była tam zaplano­wana spowiedź. Przyszli mimo porannej egzekucji 17 osób. Zgi­nęła w niej cała rodzina Ulmów i ukrywani przez nich Żydzi. Wśród parafian byli tacy, którzy widzieli zakrwawione wnętrze domu i obok niego dwie mogiły.


Żal im było wszystkich. A naj­bardziej dzieci. Najstarsza z nich, Stasia, przygotowywała się do pierwszej Komunii świętej. Ludzie wiedzieli, na co stać było Niemców. Wojna trwała już pięć lat i o niejednej tragedii słysze­li. Ponadto nie był to pierwszy mord w Markowej. Liczyli się z tym, że śmierć spotka każdego, kto pomaga uciekającym i ukry­wającym się Żydom. Jednak zamordowanie niewinnych dzieci szczególnie zwiększało ich ból.

Jednak było ich siedmioro
Józef Ulma i Wiktoria Niemczyk mieszkali w tej samej wsi. On miał już 35 lat, gdy zdecydował się oświadczyć Wiktorii, młodszej od niego o 12 lat. 7 lipca 1935 roku odbył się ich ślub. Rok później urodziła się… (…)

KAZIMIERZ PEK MIC, teolog-dogmatyk, profesor Katolickiego Uniwersy­tetu Lubelskiego Jana Pawła II, kierownik Sekcji Teologii Dogmatycznej. Ostatnio opublikował m.in. książki: Beata Patrum i Totus Tuus renewed – John Paul II.



Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 99 (2) Wiosna 2023.

Pastores poleca