Drodzy Czytelnicy!

Czy skandale wstrząsające Kościołem, przewrotność i zdrada ze strony ludzi, z którymi idziemy przez życie, lub duszpasterskie porażki mają moc zawrócić nas z drogi powołania? Czy obecność Boga nie okaże się silniejsza? W najnowszym numerze „Pastores” próbujemy przyjrzeć się Jego wierności i odpowiedziom, jakie na nią dajemy.


1. Wierność Boga. Choć z Jego strony przejawia się ona w docho­wywaniu danego słowa, w miłosierdziu, przebaczeniu i cierpliwej obecności, to jednak w sytuacji przygniecenia cierpieniem rodzą się w człowieku zasadne pytania... Niekiedy jedyną odpowiedzią jest wskazanie na Jezusa, który w szczytowym momencie męki „nie myśli o sobie” (ks. M. Warowny). On nie pozostawia nas nigdy na pa­stwę grzechu, o czym wielokrotnie przypominał ks. Karol Wojtyła, potem biskup, kardynał, a wreszcie Jan Paweł II (D. Żukowska-Gar­dzińska). Prosi, by przyjąć Jego miłość, w nią uwierzyć i w niej trwać (R. Słupek SDS). Niekiedy wprowadza w doświadczenie nagłych, zdumiewających nawróceń (rozmowa z prof. W. Roszkowskim).

2. Drogi ludzkiej wierności. Spory i niejasności w Kościele są we­zwaniem dla pasterzy, by czuwali nad zachowaniem wiary w Chry­stusa i komunii Kościoła (rozmowa z abp. A. J. Galbasem SAC). Na ogół czeka ich droga naznaczona pokusami i pułapkami (ks. J. Maciąg), niekiedy zastawianymi przez ludzi Kościoła. Przez takie skrajnie trudne doświadczenia, istny tygiel cierpień i zmagań o wytrwałość i posłuszeństwo, przeszli ks. Antonio Rosmini, póź­niejszy błogosławiony, a także ks. Dolindo Ruotolo, kard. George Pell i inni (ks. R. Skrzypczak). Poddawali się pokornie decyzjom Kościoła, mimo iż nie pojmowali ich sensu. Bywało przecież tak, że decydenci „nie zawsze natychmiast rozumieli wszystkie aspek­ty lub całą złożoność pewnych zagadnień” (Z. J. Kijas OFMConv). Bolesne sytuacje rodziły proroków, których w każdym czasie należy weryfikować (ks. M. Cholewa). Czasem ludzie od początku gotowi są iść „małą drogą” (A. Kuryś). Mylą się jednak ci, którzy sądzą, że zarówno w małżeństwie, jak i po przyjęciu sakramentu święceń, po dokonaniu definitywnego wyboru, „nie będzie już miejsca na żadne wątpliwości” (M. Machinek MSF), albo że na drogę czystości w celibacie wystarczy tylko raz się zdecydować (A. Derdziuk OFMCap). Niekiedy na drodze wierności Bogu trzyma ludzi jedynie obietnica nagrody za progiem śmierci (ks. A. Kubiś).

3. Wierność sobie. Życie w zgodzie z własnym ja, bycie sobą niekoniecznie oznacza odważne życie w prawdzie. Owa autentycz­ność, tak dziś mocno promowana, może łatwo ześlizgnąć się w ego­izm i faktyczny brak odpowiedzialności w rodzaju „mam prawo do wszystkiego”. Tymczasem chodzi o to, kim człowiek naprawdę jest, jakim go chce Bóg, a nie o to, jak on sam próbuje kreować własną tożsamość (M. R. Hinc OFMCap) czy nawet „całymi latami skrywać swoją nielojalność i przewrotność” (ks. M. Dziewiecki).

Zamieszczone w numerze świadectwa walki z grzechem, bole­snego konfrontowania się z prawdą o sobie, a potem codziennych zmagań o bardziej świadome i wierne życie powołaniem przeko­nują, że Bóg zawsze spieszy nam z pomocą. Nie odwołuje swych obietnic, choć często wprowadza na wymagającą drogę krzyża. Po­zostaje wierny.1


KS. MIROSŁAW CHOLEWA
redaktor naczelny



1 W całym numerze stosujemy następujące skróty: KDK – Sobór Watykański II, Konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes; KKK – Katechizm Kościoła Katolickiego; PSP – Pisma Starochrześcijańskich Pisarzy; RH – Jan Paweł II, encyklika Redemptor hominis.  


Pastores poleca