Jaka jest oferta formacyjna „Manresy”?
„Manresa” powstała w 2018 roku. W 2016 roku był w Krakowie pa­pież Franciszek. Spotkał się z jezuitami, a gdy współbracia pytali go, gdzie by widział nasze zaangażowanie, zwrócił uwagę na to, żebyśmy pomagali księżom, stworzyli im warunki, dom, gdzie mo­gliby przyjechać, otrzymać fachową pomoc w wymiarze nie tylko duchowym, ale także psychicznym; żebyśmy byli jako jezuici do ich dyspozycji.


Ówczesny prowincjał, Jakub Kołacz SJ, zaproponował mi podjęcie się tego zadania. Poprosiłem o semestr sabatyczny i po­jechałem do Hiszpanii, na uniwersytet, żeby się trochę przygotować, pozbierać materiały, porozmawiać z ludźmi. Po powrocie do Polski pojechałem do Starej Wsi na Podkarpacie koło Krosna, gdzie ten dom się znajduje, i zaczęliśmy go udostępniać.

Jeśli chodzi o ofertę, jest to – jak sama nazwa domu wskazuje – formacja stała. Chcemy tworzyć atmosferę życzliwości, przyjęcia, dobroci, akceptacji księży diecezjalnych i zakonnych. Zależy nam na tym, by czuli się oni tutaj jak w domu, jak u siebie. Jesteśmy też otwarci na pomoc dla kleryków, ostatnio pomagamy także, w miarę możliwości, siostrom zakonnym. Księża mogą tu przyjechać, pobyć dłużej lub krócej, zależnie od potrzeby. Niektórzy tu przebywają kilka tygodni, kilka miesięcy, a nawet kilka lat. Później powiem, o jakich księży chodzi, z jakich powodów tu przyjeżdżają i czy ich przyjmujemy. Staramy się prowadzić każdego indywidualnie, poświęcając mu tyle czasu, ile potrzebuje, przez nawet codzienne spotkania, zgodnie z programem dostosowanym do każdej osoby. Najważniejsze znaczenie mają dla nas rozmowa indywidualna, czyli kierownictwo duchowe, oraz indywidualnie prowadzone rekolek­cje. Wielu potrzebuje najpierw uporządkowania sfery ludzkiej, psy­chicznej, emocjonalnej, czyli terapii. Dopiero później, gdy ta sfera jest uporządkowana, oferujemy pomoc w wymiarze duchowym, refleksję nad kapłaństwem, proponujemy indywidualne rekolekcje ignacjańskie, zależnie od potrzeb i możliwości. Są księża, którzy odprawiają pięciodniowe rekolekcje, są tacy, którzy odprawiają ośmiodniowe rekolekcje, ale niektórym proponujemy rekolekcje ignacjańskie trzydziestodniowe. Na tym polega nasza praca, czyli towarzyszenie tym księżom. Po prostu jesteśmy do ich dyspozycji. Tym, którzy przebywają u nas dłużej, kilka miesięcy czy nawet lat, jak to się zdarza czy zdarzało, proponujemy, jeśli mogą – bo nie wszyscy księża mogą się angażować duszpastersko – po pewnym czasie uporządkowania siebie zaangażowanie duszpasterskie: po­magają wtedy u nas w parafii, w kościele, spotykają się z ludźmi, spowiadają. Przez te siedem lat towarzyszyliśmy już dość dużej gru­pie księży. Niektórzy tu powracają na swego rodzaju pogłębienie. Wyraźnie widzimy, że wzmocnienia wymagają dwa wymiary for­macji stałej:… (…)



Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 107 (2) 2025.


Pastores poleca