Czy coś jest dobre po prostu dlatego, że jest? Czy samo istnienie ludzi jest dobrem? W epoce rozwoju biotechnologii, gdy od woli jed­nostek w coraz większym stopniu zależy życie innych ludzi, pytania się mnożą: czy życie jest takim dobrem, które warto przekazywać? Czy posiadanie potomstwa jest obowiązkiem, a rezygnacja z nie­go jest naganna? „Czy mam prawo narzucać egzystencję innym?”


Te pytania, dotyczące nie tylko życia jednostek, ale i ludzkości, są w pełni zasadne dzisiaj, kiedy „ludziom coraz bardziej przeszkadza­ją ograniczenia narzucane przez wszystko, co dane, a nie wybrane”, a najwyższym ideałem nowoczesności jest samostanowienie. W tym kontekście filozoficzną refleksję nad związkami między wolnością, dobrem i bytem, a w istocie nad przyszłością lub samozniszczeniem ludzkości proponuje filozof, Rémi Brague. Ten wybitny znawca fi­lozofii religii i historii filozofii, wnikliwy myśliciel znany w Polsce dzięki sześciu już książkom wydanym przez Teologię Polityczną, z ogromną erudycją łączy żelazną logikę rozumowania, ścisłość wywodu, klarowność stylu, solidnie uzasadnione i jednoznaczne wnioski. Zbiór sześciu jego wykładów wygłoszonych w Barcelo­nie w 2009 roku to głos w obronie metafizyki. Szkic historyczne­go rozwoju metafizyki i jej przeobrażeń w trakcie ewolucji myśli filozoficznej pokazuje, jak odległe niekiedy w czasie i sprawiające wrażenie anachronicznych idee filozoficzne przekładają się na spo­sób myślenia i działania dzisiejszego człowieka. Nihilizm, wolność jako stawanie ponad dobrem i złem, niechęć i wręcz nienawiść do metafizyki okazują się także nienawiścią do człowieka, „jedynej podpory metafizycznego niepokoju”. Dziś bowiem chodzi nie tylko o Dobro i Prawdę, ale również o „transcendentalny problem Bytu”. Jak dowodzi Brague, „nie przyszliśmy na ten świat z własnej woli, ale to właśnie od naszej woli zależy, czy chcemy powołać na niego innych”. Dalsze istnienie ludzkości może opierać się tylko na prze­konaniu, „że życie jest dobrem (...) nie tylko dla tych, którzy je prze­kazują, ale także dla tych, którzy je otrzymują”. Przeciwstawianie metafizyki „prawdziwemu życiu” to błąd, gdyż „tam, gdzie stawką jest życie albo śmierć, trudno nie uprawiać metafizyki”.

ak



PASTORES 107 (2) 2025


 

Pastores poleca