Wierność Chrystusowi i wierność nauce Kościoła jest nieodzow­na w życiu wiary. Tylko wtedy można głosić słowem i życiem praw­dę, dając świadectwo miłości Boga przez własną miłość. Czy jednak zawsze, w każdym przypadku, w każdej sytuacji należy być wier­nym Chrystusowi i Kościołowi? Czy czasami wierność Chrystusowi nie wymaga sprzeciwu Kościołowi?


Otwarte kwestie

Powyższe pytania można by rozwinąć. Czy w wierności jest miejsce dla wolności? Czy chodzi o wierność totalną/radykalną/ślepą, czy może bardziej o wierność w dialogu? Ta ostatnia dopusz­cza rozmowę, wręcz dopomina się jej. Akceptuje kulturalną formę spierania się, dyskutowania, przedkładania swoich racji, dyskuto­wania „za” i „przeciw” w dochodzeniu do konsensusu. I dalej: czym (kim) jest Kościół? Czy można go zawęzić wyłącznie do hierarchii? Kolejne pytania dotyczą rodzaju wierności. Na użytek niniejszego tekstu określę ją jako wierność „na skrzyżowaniu”, chodzi bowiem przede wszystkim o wierność Bogu, na drugim zaś miejscu o wier­ność Kościołowi. Zdarzało się, że nauczanie Kościoła „odbiegało” od treści Bożego objawienia. Instrukcja o powołaniu teologa w Kościele „Donum veritatis”, wydana przez Kongregację Nauki Wiary w 1990 roku, wyraźnie podaje, że wśród „tego rodzaju wypowiedzi, podyk­towanych roztropnością, zdarzały się dokumenty Urzędu Nauczy­cielskiego, które nie były wolne od braków. Pasterze nie zawsze na­tychmiast rozumieli wszystkie aspekty lub całą złożoność pewnych zagadnień” (24)1. I chociaż w instrukcji tej zaznacza się, że nie pozwala to sądzić, iż „Urząd Nauczycielski Kościoła zwykle się myli w swoich osądach dyktowanych roz­tropnością, lub że nie jest wspierany przez Boga w spełnianiu swo­jej misji” (24), tym niemniej faktem jest, że takie braki mogą mieć miejsce. Stąd wątpliwość: wierność Chrystusowi czy/i Kościołowi? A może oddzielnie? Może najpierw Chrystusowi, a potem Kościoło­wi? Rodzi się wtedy pytanie: Czy można być wiernym Chrystusowi poza wspólnotą Kościoła? Czy nie ma wówczas niebezpieczeństwa egoizmu, postawy rodzaju: wybieram to, co mi służy i osobiście mi się podoba, bo tego – jak uważam – oczekuje ode mnie Chrystus i jestem Mu posłuszny? Ktoś taki może zarazem odrzucać naucza­nie Kościoła, bo mu nie odpowiada, nie jest po jego myśli. To po­ważny i dość częsty problem w życiu wiarą. (...)

 

1 Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o powołaniu teologa w Kościele „Donum veritatis”, https://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/docu­ments/rc_con_cfaith_doc_19900524_theologian-vocation_pl.html.  

 

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 110 (1) 2026.


ZDZISŁAW J. KIJAS OFMConv (ur. 1960), teolog, profesor w Szkole Głównej Mikołaja Kopernika (Polska), w Papieskim Wydziale Teologicznym „Seraficum” (Włochy), rekolekcjonista, autor wielu publikacji naukowych i popularnonau­kowych.


Pastores poleca