Żeby właściwie pojąć nauczanie Benedykta XVI dotyczące żydów i judaizmu, warto pamiętać o kilku podstawowych przekonaniach artykułowanych przez Josepha Ratzingera. Po pierwsze, wypowiedzi Soboru Watykańskiego II należy odczytywać zgodnie z „hermeneutyką reformy” (często myloną przez środowiska tradycjonalistyczne z „hermeneutyką ciągłości”). Po drugie, interpretacja dokumentów soborowych musi zachować prymat dogmatyki nad orientacją duszpasterską. I po trzecie w końcu, że należy trzymać się litery wypowiedzi Ojców Soboru, a nie poszukiwać domniemanego ducha Soboru.
Oznacza to, że wiele odwołań Papieża do Deklaracji o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich Nostra aetate trzeba uzgadniać z tym, co Kościół powiedział w Konstytucjach dogmatycznych o Objawieniu Bożym Dei verbum oraz o Kościele Lumen gentium. Należy też zwrócić uwagę na teologiczne podstawy samej deklaracji Nostra aetate – działanie w jej duchu musi dokonywać się w oparciu o wyrażoną w literze teologię. W przeciwnym razie wypowiedzi Benedykta XVI, zwłaszcza te mające nieteologiczny charakter (zazwyczaj okolicznościowe przemówienia1), mogą zostać opacznie zrozumiane.
Dobrze byłoby, gdyby to teologiczne tło, które Papież miał zawsze „w tyle głowy”, zostało uwzględnione również przez czytelnika niniejszego tekstu, w którym jedynie tu i ówdzie te teologiczne filary wybrzmiewają explicite.
Litera i duch deklaracji Nostra aetate
Benedykt XVI twierdzi, że dzięki deklaracji Nostra aetate można było skorygować pewne błędy w stosunku Kościoła do judaizmu, poprzez... (...)
Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 112 (3) 2026.
SŁAWOMIR ZATWARDNICKI (ur. 1975), teolog, adiunkt na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, redaktor naczelny „Wrocławskiego Przeglądu Teologicznego”; autor wielu artykułów i książek.


