Co wspólnego z dzietnością w Polsce mają budowa CPK, poziom religijności, decyzja o przeprowadzce z prowincji do dużego miasta, sposób głosowania w wyborach, postulat zburzenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie czy uzależnienie od smartfona? Książka Bartosza Marczuka i Michała Kota dowodzi, że to wszystko ma istotny wpływ na decyzje Polaków o założeniu rodziny i przyjęciu dziecka czy dzieci.
W 2025 roku współczynnik dzietności w Polsce wyniósł jedynie 1,068. Część mediów bije na alarm: „Polska wymiera!” i skupia się na pladze samotności, rozwodów, bezdzietności czy depopulacji. Autorzy tego opracowania, będący ekspertami m.in. w dziedzinie socjologii i demografii oraz ojcami wielodzietnych rodzin, przyjmują zasadę, że „konsekwentnymi działaniami można odwrócić złowrogie demograficzne trendy”; nie poddają się też „determinizmowi i fatalizmowi”, lecz chcą, by ich książka była „spójną receptą na demograficzne wyzwania”. Ich podstawowe założenie to: rodzina jest podmiotem, a nie przedmiotem polityki i wszelkich dotyczących jej strategii, stąd m.in. postulat, by „skuteczna polityka wspierania rodzin i demografii [unikała] tworzenia innych instytucji prawnych (jak np. związki partnerskie)”. Polacy wykazują wysokie aspiracje rodzinne, ale między ich deklarowanym pragnieniem rodzicielstwa a rzeczywistością istnieje duży rozdźwięk. Szeroka i wnikliwa diagnoza przyczyn aktualnej zapaści demograficznej na podstawie międzynarodowej literatury przedmiotu, licznych badań i danych liczbowych ma wskazać możliwy zakres działań naprawczych. Proponowany PEGAZ – Potrzeby (aspiracje), Emocje, Godność i godne życie, Atrakcyjność Polski, Zagranica (polityka imigracyjna) – to całościowy, spójny, racjonalny, długofalowy system naprawy, oparty na jasnych podstawach aksjologicznych i uwzględniający czynniki, które wzajemnie się warunkują. W swoich analizach autorzy wykorzystują teorie z dziedziny zarządzania, ekonomii, inżynierii; obalają rozpowszechnione mity, dotyczące np. zagrożenia przeludnieniem czy rzekomej patologii rodzin wielodzietnych; swoje poglądy przedstawiają jasno i rzeczowo, szukając kompromisów i nie wdając się w spory polityczne. Ich wnioski i rekomendacje mają konkretny i odważny cel: aby w 2060 roku Polska liczyła ok. 40 mln obywateli. Wiele informacji i inspiracji znajdzie tu każdy, komu leży na sercu bezpieczeństwo i przyszłość Polski oraz szczęście jej obywateli. Warto więc, by do tego opracowania sięgali także duszpasterze. Pytanie bowiem o to, „czy Kościół ma świadomość misji w budowie społeczeństwa szczęśliwych rodzin”, odnosi się nie tylko do problemu obecności małych dzieci na Mszach świętych, ale jest pytaniem o realne wsparcie rodziny i rodzicielstwa w całej praktyce duszpasterskiej.
ak
PASTORES 112 (3) 2026


