„Jeśli odwracamy wzrok od krzyża z powodu jego nieprzyjemności – pisze ceniony teolog i rekolekcjonista – świadczy to o tym, że jesteśmy świadomi tego, co on przedstawia, ale już nie tego, co oznacza”. Książka jest próbą przeprowadzenia czytelnika od ludzkiego patrzenia na krzyż, które budzi głównie odrazę, do jego kontemplacji, która jest uzdrowieniem. Osnową swoich rozważań bp Varden uczynił XIII-wieczny poemat autorstwa Arnulfa z Louvain, znany jako Rhythmica oratio, którego pełny tytuł w przekładzie polskim brzmi: „Rytmiczna modlitwa do każdego z członków Chrystusa cierpiącego i wiszącego na krzyżu”.
Poemat, zamieszczony w książce w oryginale łacińskim oraz przekładzie filologicznym na język polski, składa się z siedmiu części, poświęconych kontemplacji kolejnych członków Ukrzyżowanego, począwszy od Jego stóp, przez kolana, ręce, bok, pierś, serce i twarz. Kontemplujący rozpoczyna więc modlitwę od przypadnięcia do stóp Pana, unosi się następnie na kolana i wreszcie staje z Nim twarzą w twarz. Zmianie pozycji towarzyszy przemiana wewnętrzna – modlący się staje w prawdzie, przyjmuje odpowiedzialność za swoje winy i odsłania rany, prosząc o uzdrowienie, nakarmienie i przebaczenie, by na koniec oderwać wzrok od własnej nędzy i zawołać do cierpiącego Pana: „Pochyl ku mnie swoją głowę i odpocznij w mych objęciach”. Uzdrowienie przez kontemplację ran Jezusa polega nie na tym, by natychmiast lepiej się poczuć, czego zbyt często oczekuje od religii człowiek współczesny, ale na tym, by wiedzieć, co zrobić ze swoim bólem także wtedy, gdy oczekujemy dopiero ostatecznego uzdrowienia. Tak przechodzimy od użalania się nad sobą do współczucia, do porzucenia „obsesji własnej nędzy”, by zjednoczyć się z dziełem miłości dokonanym przez Chrystusa. To już nie my jesteśmy w centrum, ale On. „Nasze rany” – czytamy – „zagoją się w końcu, kiedy staną się tak zjednoczone z ranami Chrystusa, tak całkowicie poddane, że nie zdołamy już poznać, gdzie kończy się Jego męka, a zaczyna nasza”. Do tak głębokiego, wręcz mistycznego odkrycia, autor prowadzi nas stopniowo. W każdym z rozdziałów, odpowiadającym kolejnej zwrotce poematu, znajdziemy odniesienia biblijne i liturgiczne, jak również przykłady zaczerpnięte z literatury, sztuki i muzyki. Przy całej wzniosłości przekazu argumentacja jest bardzo prosta i ludzka. Bp Varden przekonuje: „Skoro Bóg ukazuje się nam zraniony, mamy śmiałość stawać przed Nim z naszymi ranami”. Czytelnik, który znajdzie w sobie odwagę, by – prowadzony przez zawarte w książce rozważania – stanąć na wprost oblicza Ukrzyżowanego, przekona się, że takie sformułowania, jak „odpoczynek w ranach Zbawiciela”, nie są religijną nowomową, ale potwierdzone są konkretnym doświadczeniem wiary.

mm


PASTORES 112 (3) 2026

Pastores poleca