Słuchanie jest aktywnością złożoną. Najpierw jest ludzkie, bo do rozmowy wchodzą konkretne osoby z własną historią, schematami obronnymi i aktualną umiejętnością regulowania emocji. Nikt nie słucha „na czysto”, bez wpływu wcześniejszych doświadczeń bycia słuchanym. Słuchanie jest także ascetyczne, bo wymaga świadomego hamowania automatycznych reakcji. Trzeba powstrzymać potrzebę natychmiastowej odpowiedzi, zrezygnować z obrony własnych racji, powstrzymać skłonność do redukowania napięcia za pomocą rad i pouczeń. Słuchanie jest zatem rezygnacją z kontroli na rzecz tolerowania niepewności i gotowości do przeżywania uczuć. W życiu konsekrowanym, tak jak w Kościele, słuchanie może być również teologalne, bo Duch Święty działa często przez to, co emocjonalnie trudne do przyjęcia.
Duch działa przez pytania, które naruszają nasze schematy, przez ludzkie opory, które mogą uruchamiać złość lub bezradność. Działa przez łzy, które najpierw trzeba otrzeć, a dopiero potem poddać interpretacji. Duch działa także przez oskarżenie, które wymaga spokojnego rozeznania, a nie impulsywnej obrony.
Można powiedzieć, że słuchamy na trzech poziomach. Na poziomie zewnętrznym słyszymy treść, rytm wypowiedzi, przerwy i napięcia w głosie. Na poziomie wewnętrznym dostrzegamy własne reakcje: irytację, lęk, znużenie czy bezradność. Na poziomie duchowym próbujemy odczytać, co w tym doświadczeniu odsłania się jako Boże wołanie. Gdzie potrzebna jest najpierw regulacja i uznanie cierpienia, a gdzie konfrontacja lub postawienie granicy? Zobaczenie tej złożoności chroni przed pułapkami podstawowymi. Pierwszą jest spryt psychologiczny, w którym wiedza o emocjach i procesach relacyjnych bywa wykorzystywana w celu wpływu. Drugą jest skrót duchowy, czyli ucieczka w pobożne formuły po to, by nie wejść w uczucia i cierpienie drugiego człowieka. Dojrzałe słuchanie nie omija psychiki ani ducha. Pozwala im się spotykać w prawdzie.
Wielowarstwowość słuchania można odnieść do modelu aktywnego i empatycznego słuchania, który opisuje trzy kolejne i przenikające się momenty:... (...)
Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 111 (2) 2026
S. BEATA ZARZYCKA ZSAPU (ur. 1974), profesor, kierownik Katedry Psychologii Społecznej i Psychologii Religii w Instytucie Psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Opublikowała m.in. Religious Struggle. Predictors and Consequences oraz (we współpracy z K. Wonsem SDS) w ramach „Zeszytów Formacji Duchowej”: Dotyk, Bliskość i autonomia oraz Obecność. Przestrzeń bliskości, relacji i tożsamości.


