Autor, były metropolita Nowego Orleanu, rozpoczyna swoją książkę od zwięzłej diagnozy rzeczywistości, w której przyszło nam żyć. Wskazuje więc na narcystyczny charakter obecnej kultury, czego efektem są takie oznaki zagubienia, jak wzrost przemocy, agresywne wyrażanie swoich poglądów czy skrajna polaryzacja społeczeństwa. Zauważa jednak, za św. Augustynem, że Bóg wciąż pozostaje największym pragnieniem ludzkiego serca, czego świadectwem są poszukiwania duchowe wielu osób.


W dobie spadku zaufania do Kościoła, spowodowanego zarówno przez krytykę z zewnątrz, jak i skandale wewnątrz, często skłaniają się one jednak ku innym niż chrześcijaństwo nurtom, nie wyłączając tak niebezpiecznych, jak okultyzm czy satanizm. W tej sytuacji bp Hughes odwołuje się do doświadczenia mistrzów duchowości chrześcijańskiej: tych sławnych, jak św. Ignacy Loyola czy św. Jan od Krzyża, jak i tych mniej znanych, jak Walter Hilton czy Elred z Rievaulx, którzy odczytując działanie Boga we własnym kontekście historycznym, odpowiadali na stojące przed nimi wyzwania. Prezentując w przystępny sposób ich przesłanie, autor nie kieruje się jednak chronologią, ale wytycza pewną drogę duchową mającą pomóc czytelnikowi przejść „od skoncentrowanego na sobie sposobu życia do takiego, który jest prawdziwie otwarty na wolę Bożą” oraz „wziąć odpowiedzialność za swoje osobiste powołanie w świecie”. Książka skierowana jest do czytelnika, który chciałby wziąć na serio swoje życie chrześcijańskie i jest gotów skorzystać w tym celu z bogactwa doświadczeń poprzednich pokoleń. Powstała ona z myślą o czytaniu modlitewnym, które „tak różni się od zwykłego czytania, jak przyjaźń od rozrywki, albo miłość przyjaciela od przypadkowego pozdrowienia”. Zdając sobie sprawę z wszechobecnej dziś powierzchowności, autor zachęca do powolnej lektury, z robieniem przerw w miejscach, które pobudzają do refleksji. Chociaż zaleca czytanie poszczególnych rozdziałów w takim porządku, w jakim zostały zamieszczone w książce, każdy z nich jest na tyle odrębną całością, że czytelnik może przechodzić wprost do zagadnień szczególnie nurtujących go w jego osobistej drodze do Boga. Walorem książki jest ukazanie elementów tradycyjnej duchowości katolickiej w sposób dostosowany do mentalności współczesnego człowieka, a zarazem bez ich rozwadniania. Autor mówi wprost, że celem chrześcijanina jest „nie pokój wewnętrzny, ale raczej jeszcze większa zdolność do składania daru z siebie” na wzór ofiarnej miłości Pana. Prowadzący do tego „święty rytm życia”, choć wymaga wysiłku, okazuje się o wiele atrakcyjniejszy niż wygodny styl życia, lansowany przez dzisiejszą kulturę.

mm


PASTORES 111 (2) 2026

Pastores poleca