Czym jest powołanie? Wołaniem czy delikatnym wezwaniem? Owo zaproszenie Pana słyszałam już jako dziewczynka. Była to pew­ność, że nie założę rodziny. W miarę upływu lat myśl ta dojrzewała. Dziś, mając ponad 30 lat i patrząc na siebie sprzed dwóch dekad, widzę Boże działanie, ufność serca, wielkie zaciekawienie postacią Jezusa. I ta dziewczynka mnie zawstydza, ale też uczy wdzięczno­ści, bo wiem, że Pan (po)wołał mnie od najmłodszych lat. To jedna z najważniejszych łask w życiu.


Rozeznałam, że życie w dziewictwie dla Pana to jednak za mało. Wiedziałam o istnieniu zgromadzeń bezhabitowych, mając świa­domość, że życie wspólnotowe nie jest dla mnie. Szukałam dalej i trafiłam na informacje o stanie dziewic konsekrowanych. Drąży­łam temat, aż znalazłam stronę internetową prezentującą instytuty świeckie i pomyślałam – to jest właśnie to!

Moment ten zbiegł się ze Światowymi Dniami Młodzieży 2016 i moim zaangażowaniem w organizację wydarzenia. Poznałam wówczas członkinię instytutu świeckiego. Zawdzięczam jej wiele – szczere rozmowy o konsekracji w świecie, wprowadzenie w mo-dlitwę słowem Bożym i wejście na drogę kierownictwa duchowego, aż w końcu uczynienie pierwszego kroku, od którego minęło już 10 lat.

Mój budzik dzwoni wcześnie, zazwyczaj jest jeszcze ciemno. Po krótkiej modlitwie, posiłku i toalecie, wychodzę w codzien­ność. Pierwszy przystanek to... (...)

K.


Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 110 (1) 2026.


Pastores poleca