Plan zbudowania raju na ziemi zawsze napotykał przeszkodę w postaci chrześcijaństwa, a zwłaszcza Kościoła katolickiego. Wieloraki totalitaryzm, wprowadzający ten plan przemocą i podstępem, zaciążył nad całym XX wiekiem. Zadanie zdefiniowania i opisania w skali globalnej zjawiska nazizmu, faszyzmu i komunizmu oraz ich odmian podjął prof. Paweł Skibiński. Jego obficie i rzetelnie udokumentowana analiza historyczna obejmuje okres od rewolucji bolszewickiej do umownej daty roku 1989. Pytanie o źródła „zła stężonego w ideologie i systemy totalitarne” wymaga odpowiedzi w kategoriach nie tylko historycznych czy socjologicznych, ale egzystencjalnych i ostatecznych, gdyż niezależnie od przyjętej perspektywy „wieloaspektowa i masowa zbrodnia dokonana przez zwolenników totalitaryzmu jest doświadczeniem egzystencjalnie fundamentalnym dla współczesnego człowieka”.
Autor zadaje pytanie o postawę Kościoła wobec totalitaryzmu i rzeczowo polemizuje z oskarżeniami religii i Kościoła o charakter totalitarny; analizuje sprawy obrosłe kłamliwymi stereotypami, często lansowanymi przez środowiska opiniotwórcze, jak stosunek Kościoła do Holokaustu, postawa papiestwa i Kościoła (zwłaszcza włoskiego) wobec faszyzmu, złożone relacje między katolicyzmem a komunizmem. Podaje informacje o – często motywowanych religijnie – zmaganiach, a także o kompromisach, współdziałaniu czy wręcz przymierzach katolików świeckich i hierarchii kościelnej z różnymi formami totalitaryzmu. Nie pomija kwestii trudnych, a słabiej obecnych w świadomości Polaków, jak panująca po II wojnie światowej „moda na marksizm” w niektórych środowiskach katolickich w Europie Zachodniej i w obu Amerykach czy wprowadzanie komunizmu w różnych jego formach przez katolików, również duchownych, w krajach Ameryki Łacińskiej. Pokazuje specyfikę polskiego doświadczenia nazizmu i komunizmu. Społeczną i instytucjonalną siłę Kościoła „w warunkach wieloletniego panowania zorganizowanego ateizmu państwowego” budowało dwóch gigantów ducha i myśli, bł. Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II, prowadząc walkę przede wszystkim duchową, mającą też wymiar intelektualny i polityczny. Obaj byli przekonani, że „komunizm jest zjawiskiem tak sprzecznym z naturą człowieka i prawem boskim, że nie jest zdolny do przetrwania na dłuższą metę i jest skazany na zagładę”. Nie unikając wątków powiązań przedstawicieli Kościoła z bezpieką, autor stwierdza, że „im bardziej katolickie było społeczeństwo, tym mniej miało pokus współpracy z komunizmem”. Dziś totalitaryzm istnieje nadal. Choć nazizm i faszyzm zostały jednoznacznie potępione, komunizm w różnych odmianach zachował wpływy w życiu społecznym i intelektualnym na wszystkich kontynentach. Wiele zjawisk historycznych nie zostało do końca zbadanych, niektóre procesy duchowe i polityczne są w toku, nie można zatem przewidzieć ich rozwoju ani sformułować ostatecznych i jednoznacznych ocen.
ak
PASTORES 110 (1) 2026


